Boże Narodzenie w Hiszpanii

"...Ángeles en las alturas..."

Przygotowania do świąt rozpoczynają się już na początku adwentu. Od tego momentu ludzie ścigają się ze sobą w upiększaniu swojego domu. Niezwykle ważne dla Hiszpanów są same dekoracje. Najważniejszym elementem dekoracji jest szopka bożonarodzeniowa. Co ciekawe rzadko, w którym hiszpańskim domu gości choinka.

W Hiszpanii w dzień Wigilii w wielu regionach często odbywają się festyny oraz różnego typu pochody. Jednym z najbardziej znanych pochodów jest pochód el carbonero (węglarza) w Pamplonie. Pochód ten odbywa się wigilijnym wieczorem, a wiąże się to z historią węglarzy, którzy schodzili z gór, by zasiąść do wigilijnej wieczerzy wspólnie z rodziną.

Hiszpańska wieczerza wigilijna rozpoczyna się zwykle około godziny 21, wtedy to cała rodzina wołana przez seniora zasiada razem przy wigilijnym stole. Kolacja wigilijna Hiszpanów rozpoczyna się od podania przystawki, na którą składają się wędliny, pasztety, owoce morza oraz suszona szynka tzw. jamon. Po przystawkach podaje się zupę, która przypomina trochę nasz polski rosół i nazywa się consome. Po zupie podaje się ryby - przede wszystkim okonie i leszcze. Po rybach przychodzi czas na danie główne czyli pieczone jagnię lub prosię. Cały posiłek popijany jest wybornym hiszpańskim winem.

O północy cała rodzina udaje się do kościoła na Misa del Gallo czyli Mszę Koguta, co jest odpowiednikiem polskiej Pasterki. W Wigilię rzadko kładzie się prezenty pod choinką. Najczęściej przynoszą je Trzej Królowie 6 stycznia.