Boże Narodzenie w Estonii

“...Aby obcy lub gość zbyt wiele w twym domu nie zjadł, należy przynieść gwóźdź wyciągnięty z cmentarnego krzyża i wbić go w stół. Jak biesiadnik u takiego stołu skosztuje parę kęsów, zaraz mu chęć do jadła i napoju przechodzi. A na domowników żadnego złego wpływu to nie ma...”

Ważnym zwyczajem w Estonii jest ustawiania przystrojonego drzewka na Placu Ratuszowym w Tallinnie. Zwyczaj ten po raz pierwszy został odnotowany w roku 1441. Na plac choinki wnoszą członkowie Gildy Czarnogłowych. Choinkę ustawia się przed Ratuszem dopiero po Bożym Narodzeniu, czyli w karnawale.

Interesujące są też zwyczaje związane z zasiadaniem do wigilijnej wieczerzy. Przede wszystkim mężczyzn zasiadał do stołu z odkrytą, a zamężna kobieta z przykrytą głową. Do stołu należy usiąść z przepaską na biodrach. Nie można usiadać do stołu jeżeli jest się z kimś skłóconym. Przy stole należy zasiadać z każdej strony zaczynając od najstarszego członka rodziny. Kolacje jada się przy pełnym oświetleniu, a rozpoczyna się ją od podania psu kęsa chleba. Należy przestrzegać zasady, że nie można dobierać jedzenia, jeśli poprzednia porcja nie została do końca zjedzona.

Do bożonarodzeniowych tradycji jakie sie kultywuje w Estonii należą:

  • rozkładanie na podłodze w dzień Wigilii słomę, na której siedzi się całą rodziną późnym wieczorem
  • wieszanie pod sufitem sośnicy przystrojonej jabłkami, która początkowo zastępowała choinkę
  • chodzenie z noworocznym kozłem (näärisokk)
  • chodzenie z wigilijną gęsią (hani)
  • chodzenie na Trzech Króli z żurawiem (kurg)