Na wigilijną kolację:
Piernik z orzechami
Na początku podgrzewamy miód z maragryną aż do rozpuszczenia. Cukier ucieramy z żółtkami, dodajemy orzechy, miód z maragryną, przyprawy korzenne i wszystko mieszamy. Mąke mieszamy z proszkiem do pieczenia, a następnie przesiewamy do przygotowanej wcześniej masy. Białka ubijamy na sztywną pianę i wrzucamy ją do masy i delikatnie mieszamy. Formę do pieczenia wysmarowujemy margaryną...
zobacz więcejKarp po królewsku
Obranego z łusek,umytego karpia nacieramy solą i pieprzem od wewnątrz i na zewnątrz, a następnie odswiamy go na kilka minut. W tym czasie w naczyniu żaroodpornym rozpuszamy 4 łyżki masła. Następnie wkładamy tam karpia i ostatnią łyżkę masła układamy na wierzchu. Karpia pieczemy 40 minut w temperaturze 200 stopni. Kiedy karp się piecze my przygotowujemy sos. W tym celu w rondelku rumienimy cukier...
zobacz więcejCoś dla malucha:
Świąteczne aranżacje:
Tradycyjny wigilijny stół

Przygotowując wigilijny stół, należy zadbać o szczegóły. W Wigilie obowiązkowo włóżcie serwetki w eleganckie serwetniki, sztućce oprzyjcie na koziołkach i zastawcie stół porcelaną, no i oczywiście nie zapomnijcie o białym obrusie. Na potrzeby wigilijnej wieczerzy warto odkurzyć stary porcelanowy serwis...
zobacz więcejChoinkowa przytulanka

Jeśli lubisz eksperymentować i nie boisz się odłożyć tradycji do lamusa, proponuję zastąpienie zielonej choinki, choinką ze sztucznego futra na bambusowo-drucianym stelażu. Taka choinka jest alternatywą dla zielonej choinki jaka dotąd zapewne gości w waszych domach...
zobacz więcejKącik literacki:
Psalm Wigilii - C.K.Norwid
I
O, dzięki Tobie, Ojcze ludów — Boże,
Że ziemię wolną dałeś nam i nagą,
Ani oprawną w nieprzebyte morze,
Ni przeciążoną gór dzikich powagą,
Lecz jako piersi otworzoną Boże...
II
Więc na arenie tej się nie ostoi
Przeciwnik żaden, jeno mąż bezpieczny —
I ten, co za się nierad szuka zbroi,
Ale zupełny, wcale obosieczny,
Który jak gwiazda w niebie czystym stoi.
Szczęśliwi - Reymont
- Będą pon pili arbatę, to zarno zrobie?
- A gdzie to Mateusz, że ty za niego?
- Pon go przeciek zwolnili i poleciał do kobity na święta.
- Prawda. Duży tam mróz?
- Sielno skrzytwa; ino się śnig łyśni a mróz scypie kiej pies! - odpowiadała młoda dziewczyna, prawdziwy typ chłopskiej piękności,
bo wysoka w miarę, rozrosła, rumiana niby miesiąc na nowiu, o regularnych rysach twarzy i wielkich, mocno modrych oczach.








